Aktualności

Foxi przechodzi na zasłużoną emeryturę

Data publikacji 10.09.2026

Po prawie dekadzie wspólnych patroli i pracy w terenie, duet w składzie asp. szt. Krzysztof Babisz i jego czworonożna partnerka Foxi pod koniec sierpnia zakończyli oficjalnie swoją wspólną służbę. Foxi przez lata wspierała prudnickich policjantów tam, gdzie ludzkie zmysły nie wystarczały, stając się ważną częścią prudnickiej jednostki. Poza realizacją codziennych zadań, Foxi zbudowała z policjantami wyjątkową więź, stając się ważną częścią ich zespołu.

zdjęcie: FOXI

Foxi trafiła do prudnickiej komendy, kiedy miała dwa lata. Od pierwszego dnia służyła u boku swojego przewodnika, asp. szt. Krzysztofa Babisza. Choć w dokumentach i podczas służby funkcjonowała jako Liwia, dla swojego opiekuna od zawsze była po prostu Foxi. Przez dziewięć wspólnych lat ten wyjątkowy duet wielokrotnie pokazywał, jak ważne są wyszkolenie, doświadczenie, wzajemne zaufanie i doskonała współpraca przewodnika z psem.

Ich służba nie ograniczała się jednak wyłącznie do policyjnych zadań. Wspólnie ze swoim przewodnikiem odwiedziła niemal wszystkie przedszkola w powiecie prudnickim, gdzie była jedną z największych "atrakcji" policyjnych spotkań. Podczas wizyt w Komendzie również przyciągała uwagę najmłodszych, prezentując swoje umiejętności i pokazując, jak wygląda praca psa tropiącego. Dla dzieci była nie tylko policyjnym czworonogiem, ale przede wszystkim przyjazną i wyjątkową towarzyszką spotkań z mundurem.

Foxi na dobre wpisała się także w codzienność prudnickiej komendy. Niejednokrotnie wywoływała uśmiech na twarzach policjantów, kiedy razem ze swoim przewodnikiem przemierzała korytarze jednostki. Po dziewięciu latach wspólnej służby przyszedł jednak moment, na który każdy przewodnik policyjnego psa musi być przygotowany - 31 sierpnia 2026 roku Foxi została policyjną emerytką.

Jej dalszy los od początku był jednak oczywisty. Więź, jaka przez lata powstała pomiędzy Foxi a jej przewodnikiem, sprawiła, że nie mogła trafić w żadne inne ręce. Swoją emeryturę spędzi w domu rodzinnym asp. szt. Krzysztofa Babisza, u jego boku i wśród całej rodziny. Po dziewięciu latach wspólnej służby zmienia się więc tylko jedno - zamiast policyjnego kojca, munduru i służbowych zadań Foxi ma teraz przed sobą spokojną emeryturę w domu, który przez lata stał się również jej domem.

Powrót na górę strony