Twoje dane trafiły w niepowołane ręce? Działaj, zanim zrobi to oszust
Wyciek lub utrata danych osobowych nie zawsze oznacza, że od razu padliśmy ofiarą przestępstwa. Oznacza jednak, że ktoś może próbować wykorzystać nasze dane w przyszłości. Dlatego w takiej sytuacji liczy się szybka reakcja. Numer PESEL, imię i nazwisko, data urodzenia, adres czy dane dokumentu to informacje, które w połączeniu mogą zostać wykorzystane do podszywania się pod konkretną osobę, wyłudzenia zobowiązania finansowego lub prowadzenia innych działań na jej szkodę.

Co zrobić, gdy dane już wyciekły?
1. Zastrzeż swój numer PESEL
To jeden z najważniejszych kroków. Zastrzeżenie PESEL ogranicza możliwość wykorzystania go m.in. przy zaciąganiu niektórych zobowiązań finansowych na nasze dane.
Można to zrobić przez usługę państwową, m.in. w aplikacji mObywatel, przez Internet lub w urzędzie gminy.
Nie czekaj, aż pojawi się problem.
2. Jeżeli utracony został dowód osobisty, unieważnij dokument
Jeśli doszło do kradzieży lub zagubienia dowodu osobistego, należy niezwłocznie zgłosić ten fakt i unieważnić dokument.
W przypadku podejrzenia wykorzystania dokumentu warto również poinformować banki i inne instytucje, w których może dojść do próby posłużenia się skradzionymi danymi.
3. Sprawdź, czy ktoś nie wykorzystał Twoich danych
Warto monitorować swoje konta bankowe, historię zobowiązań i korespondencję.
Niepokojące mogą być m.in.:
- wiadomości dotyczące kredytu lub pożyczki, której nie zaciągaliśmy;
- informacje o zawarciu umowy, której nie podpisywaliśmy;
- wezwania do zapłaty za nieznane nam zobowiązania;
- informacje o logowaniu lub próbie logowania do naszych kont;
- korespondencja od banku lub firmy, z którą nigdy nie mieliśmy kontaktu.
Nie ignoruj takich sygnałów.
4. Zmień hasła, jeżeli wyciekły również dane logowania
Jeżeli istnieje ryzyko, że poza danymi osobowymi ujawniono również login lub hasło, należy natychmiast zmienić hasło.
Jeżeli tego samego hasła używaliśmy w kilku miejscach, trzeba zmienić je również tam.
Warto włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA) wszędzie tam, gdzie jest dostępne.
5. Zachowaj dowody
Jeżeli dane zostały wyłudzone, skradzione albo ujawnione w wyniku oszustwa, nie usuwaj wiadomości, e-maili, zrzutów ekranu ani innych informacji.
Zachowaj:
- treść wiadomości;
- numer telefonu, z którego kontaktował się sprawca;
- adres e-mail;
- adres strony internetowej;
- potwierdzenia transakcji;
- zrzuty ekranu;
- informacje o dacie i godzinie zdarzenia.
Takie materiały mogą być bardzo istotne przy zgłoszeniu sprawy.
6. Jeżeli doszło do wykorzystania danych, zgłoś sprawę Policji
Jeżeli ktoś posłużył się naszymi danymi, zaciągnął zobowiązanie na nasze nazwisko, podszył się pod nas lub próbował wyłudzić pieniądze, należy zgłosić sprawę Policji.
Warto przedstawić wszystkie zgromadzone dowody i dokładnie opisać, kiedy oraz w jaki sposób dowiedzieliśmy się o wykorzystaniu naszych danych.
7. Poinformuj instytucję, której dotyczy problem
Jeżeli dowiadujemy się, że ktoś np. zaciągnął kredyt na nasze dane, należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem lub inną instytucją, której dotyczy sprawa.
Nie należy przyjmować odpowiedzialności za zobowiązanie tylko dlatego, że widnieją na nim nasze dane.
Najważniejsza zasada: nie panikuj, ale nie zwlekaj
Samo ujawnienie numeru PESEL, adresu czy daty urodzenia nie oznacza automatycznie, że doszło do przestępstwa. Nie należy jednak bagatelizować takiej sytuacji.
Najgorszą reakcją jest udawanie, że nic się nie stało.
Zastrzeż PESEL. Zabezpiecz konta. Zachowaj dowody. Monitoruj sytuację. A jeśli doszło do wykorzystania danych, zgłoś sprawę.
Pamiętajmy również, że oszust może wykorzystać posiadane informacje, aby uwiarygodnić kolejną próbę kontaktu. Jeśli ktoś zna nasze imię, nazwisko, adres czy datę urodzenia, nie oznacza to, że jest przedstawicielem banku, Policji czy urzędu.
Dane osobowe mogą być dla przestępcy pierwszym elementem układanki. Nie pozwólmy, aby z kilku pozornie niegroźnych informacji powstał klucz do naszego konta, pieniędzy lub tożsamości.